wtorek, 23 sierpnia 2011

śmiesznie / funny

Witajcie. Jestem już w swoim skromnym, ale przytulnym mieszkanku na Powstańców we Wrocławiu. Mimo że nie miałam dużo rzeczy ze sobą (ponieważ zamierzam tu zostać tylko kilka dni) to naprawdę rozpakowywanie zajęło mi trochę czasu. Zrobiłam porządki na pułkach, jeszcze tylko poukładam swoje kserówki z I roku, ale to jutro- i będzie całkiem przyjemnie. Podróż w pociągu minęła jak zawsze, bardzo szybko. A szkoda, bo nie mogłam się oderwać od książki, coraz ciekawsze są rozdziały. Podskoczyłam w górę jak tylko usłyszałam: "Dzień dobry, bileciki do kontroli". Konduktor miał tak niesamowicie śmieszny głos, że powstrzymywałam się aby nie parsknąć śmiechem na cały wagon. Spojrzał na moje zdjęcie w legitymacji studenckiej i powiedział: "mmm, AGATKA". I zrobił takie kuszące oczka, jak emotikona na gg: ":D". No cóż, musiałam mu delikatnie dać do zrozumienia że nie jestem zainteresowana i szybko wróciłam do książki.
Moją dzisiejszą kolacją jest herbata z cytryną. Nie jestem głodna. Raczej zmęczona, pomimo że obudziłam się o 10:30.
Jutro w centrum muszę załatwić kilka spraw, między innymi po to tutaj jestem.

------------------------------------------------------------------

Hello. I'm already in my modest flat in Wroclaw. Although I had not a lot of luggage (because I want stay here few days), really unpacking took me some time. I did cleaning on regiments, tommorow I arrange my hand out from I year study. My travel in train was quickly. It's a pity, because I can't stop reading book, chapters are increasingly interesting. I was scared, when I heard: "Good afternoon, tickets, to the control". Conductor had really funny voice, I try laughting. He saw my photo on my student ID card and said: "mmm.. AGATKA".
My today dinner's tea with lemon. I'm not hungry. Rather, tried, despite I woke up about 10:30 a.m.
Tommorow I will do few things.

48 komentarzy:

  1. ja nigdy nie umiem się rozpakować, nie chce mi się :< i torba tak leży i leży kilka dni :<

    Ja kiedyś szukałam noclegu na jedną noc we Wrocławiu ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. hah, też nie raz widzę takich śmiesznych ludzi :D
    bardzo ładne zdjęcie. ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nie umiem się rozpakować ;// . lubie się pakować :).

    fajne zdj <333

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkład jest na prawdę dobry, idealnie wyrównuje koloryt skóry, najlepszy na jaki trafiłam, a wybróbowałam na prawdę spoooooro ;) Polecam ci go :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to fajnie, że książka Ci się podoba :) jak skończysz czytać to możesz napisać recenzję na blogu ;) moimi ostatnimi lekturami są jedynie książki o fotografii ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. czy ja wiem czy taka super ta figura xd

    OdpowiedzUsuń
  7. ładne zdjęcie :) ja nie mam problemu z rozpakowywaniem ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Wrocław jak ja kocham to miasto :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam jak mówią bileciki do kontroli.;D

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm widzę, że masz powodzenie nawet wśród konduktorów! :D :P
    Jaką książkę czytasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. you look so pretty in that pic :)

    katslovefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. kurde, wiesz, że ze zdjęć przypominasz mi honey?! No jaaaaa!

    http://jo-styleworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nienawidzę kanarów :D Co do zdjęcia,jest wesołe :D

    OdpowiedzUsuń
  14. dam znać jak będę jechać, będziesz naszym przewodnikiem ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. hah, żebym nawet chciała to nie mam w kim :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Każdy mi mówi, ze jestem do niej podobna. heh ;) Całe szczęście, ze w niedzielę ja zobaczę. Ucieszy się tym komentarzem. Lubi, gdy ktoś mówi że jestem do niej podobna ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Hahah jaki konduktor xDD
    Ładne zdjęcie ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. ale ja sie nie moge przyzwyczaić, no:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pochodzę z Nysy na opolszczyźnie więc często bywałam we wrocławiu :). Taraz Warszawa

    OdpowiedzUsuń
  20. Głuchołazy- pewnie, że kojarzę :).. Siedzę tu już od 4 lat wiec i studia i praca :). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasami, ale jak wróci z pracy w niedzielę to jej pokaże :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zapraszam: http://toudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie podróżować a zwłaszcza pociągiem <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja torba na wypakowanie trochę czeka, bo mi się nie chce.:D

    podoba mi się zawsze Twoje zdjęcie.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej. Fajnie tu masz :)
    Pozdrawiam +obserwuję . :]
    .. liczę na to samo. ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. ah dziękuję. :) zapłaciłam i za jedno i za drugie dosłownie grosze. ;p
    co do notki - haha, też tak czasem mam! albo ktoś ma śmieszny głos, albo śmiesznie wygląda i ciężko się opanować! ;p
    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jej, zawsze chciałam mieszkać we Wrocławiu. :)

    również masz ładne zdjęcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja niebawem wyruszam do Poznania-pierwszoroczniak ze mnie;p Lubię Wrocław;] Super masz fotki!:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ehh nie lubię się rozpakowywać ;)))

    OdpowiedzUsuń
  30. też sobie Ciebie dodałam. :) buty kupiłam na allegro i zapłaciłam za nie 51 zł. ;p :D były na licytacji i tak mi się udało! ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. moje rozpakowanie polega na wrzuceniu wszystkiego do pralki :)
    nie mam głowy do rozpakowywania się :)

    OdpowiedzUsuń
  32. no, miałam fuksa i tyle. ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. ja też bardzo nie lubię się rozpakowywać :P

    OdpowiedzUsuń
  34. własne mieszkanie? super :) ja niestety muszę jeszcze poczekać, a szczerze nie mogę się już doczekać. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja sie nie umiem rozpakowac ;p . obserwuje,a Ty? ;>

    OdpowiedzUsuń
  36. You are very cute! I love that smile. :-)


    Much love Mystic Nymph

    OdpowiedzUsuń
  37. Wrocław , o ;)
    tja, też nie lubię rozpakowywać się .

    OdpowiedzUsuń
  38. kurcze , jaka ty jesteś śliczna !

    OdpowiedzUsuń
  39. lubię się rozpakowywać, ale w nowym miejscu . : )

    OdpowiedzUsuń