wtorek, 2 sierpnia 2011

wielkopolska- środa/czwartek

W środę w zasadzie nie wychodziliśmy nigdzie z domu, postawiliśmy na oglądanie seriali (powtórek), zgrywania zdjęć z aparatu. Jedynie o 16:00 przyjechali znajomi Pauli i Pitera- Patrycja ze swoim mężem Jarkiem i córeczką Zosią. Oczywiście nie mogło zabraknąć Rudego. Do którego towarzystwa zdążyłam już się przyzwyczaić. Mogę przyznać, że tego dnia było naprawdę skromnie i kulturalnie. Wódka, piwo nie lało się strumieniami. Jedynie kilka kieliszków nalewki własnej roboty.
-----------------------------------------------------------
W czwartek na wieczór pojechaliśmy tak jak w poniedziałek nad jezioro do Skorzęcina. Tym razem kierowcą nie była Paula, lecz sam Piotr, który musiał zrezygnować z przyjemności. Pogoda nie sprzyjała, wiatr był silny czasem pokropiło, ale nie mogłam odmówić bluzce bez ramiączek, która leżała w walizce i czekała aż ją włożę. Wprawdzie miałam w torebce bolerko, ale zupełnie nie przydatne. W czwartek cały wieczór siedzieliśmy na molo, gdzie się wygłupialiśmy, tańczyliśmy a nawet wydawaliśmy odgłosy kota. I standardowo, after drinking kilka partyjek gier, czyli boks, piłka. A pod koniec zachciało nam się lodów amerykańskich tzw. świderków. Dojechaliśmy po 40 minutach do Wrześni, wstąpiliśmy do całodobowego TESCO, gdzie nie obyło się bez trzody. Bo z nimi to tylko tak.

Zdjęcia ze środy:

Paula

z Paulą


od lewej: Jarek, Patrycja, Paula

Rudy

Jarek z Patrycją



Zdjęcia z czwartku- po południu !


7 komentarzy:

  1. Nie ma to jak siedzenie w domu i oglądanie powtórek! Ale taki urok wakacji.:D
    Ale widzę,że Wy nawet jak nie ma pogody to się nie nudzicie.:p

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie z towarzystwem zawsze łatwiej znaleźć zajęcie.:D

    OdpowiedzUsuń
  3. oo powtórki ja tak samo oglądałam :D
    świetne zdjecia :D
    zapraszam do mnie, bedzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. widze, ze sie sie swietnie bawicie :D:D:D

    Obserwuje i zapraszam do mnie <33

    OdpowiedzUsuń