niedziela, 7 sierpnia 2011

the Bodyguard

Pomimo tego że ciągle są wakacje, nie lubię niedzieli. Nie ma na to wyjaśnienia, czemu tak jest. Ale myślę że nie jestem jedyną osobą, która myśli tak samo jak ja.
Wczoraj w nocy chyba jako nie jedna oglądałam boskiego Bodyguarda (jeśli was ominął oglądnijcie online klik). To że najlepsze filmy były z tamtego okresu czyli mniej więcej roku 1992, z tym twierdzeniem mogę bez problemu się zgodzić. Film rewelacja! Nie jestem zwolenniczką filmu akcji, ale przy dobrych aktorach zniosę i to. Kevin Costner w roli Bodyguarda pokonał samego siebie. Nie zdziwiło mnie zakończenie. Gdyby film skończył by się na słowach: i żyli długo i szczęśliwie(...) była by to poprostu komedia romantyczna, która zawsze kończy się tak samo. Rzeczywiście się wzruszyłam na samym końcu filmu, gdzie w tle leciała piosenka I will always love you. Pojawiła się w filmie szczypta adrenaliny i strachu, ale to tak dla smaczku.
Jedyne co żałuje, to fakt że oglądnęłam film dopiero teraz. Zdecydowanie polecam!
A jak wasze wnioskowania?
Do popołudnia.


A teraz moje faworyty:
* Run to you ( Whitney pięknie wygląda w teledysku, jeszcze z długimi włosami)

11 komentarzy:

  1. no ja też nie lubię niedzieli :| masakra !
    Spoczko . ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedziele są nudne ;) Fajny film! Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja skusiłam się na film który leciał przed nim " miłość i inne nieszczęścia' i bardzo mi sie podobał. Bodyguard'a oglądałam wiele razy i chyba dlatego wczoraj nie miałam na niego ochoty. ale fakt, film nie jest zły, fajna muzyka..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie nawidzę niedzieli są zawsze nudne ;/ wszystko jest zamknięte najczęściej i do tego zawsze jest ponuro ;/ ale dziś brawo jest wreście pogoda pierwszy raz w częstochowie w niedziele :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak tak też nie lubię niedzieli i też oglądałam ten film jednak nie do końca :)
    tak wiem, że są takie jednak tak się natknęłam na promocję to pomyślałam, że spróbuję bo tak to myślałam może jednak coś innego sobie kupię czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. eh niedziela , tylko chodzić do kościoła ; (
    Zapraszamy na nasz blog ; ))
    http://chanell-regii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. niedziela w wakacje to jeszcze da się przeżyć, gorzej w roku szkolnym. Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię niedziel ;)
    Nigdy nie mam sensownego zajęcia na ten dzien ;)

    OdpowiedzUsuń