niedziela, 7 sierpnia 2011

poszukiwana/ PNJA

Co się okazało, dziewczyna która miała dziś oglądać mieszkanie- zrezygnowała. Stwierdziła że jej znajomi szukają współlokatorów. Z kolei wczoraj umieściłam ogłoszenie na portalu dlastudenta.pl Zgłosiła się do mnie kolejna osoba, mam nadzieję że tym razem dojdzie do spotkania.
Umówione jesteśmy na poniedziałek, wstępnie na godzinę 13:00. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ciężko jest znaleźć kogoś odpowiedniego do mieszkania. W końcu nie może być to pierwsza lepsza osoba, bo muszę z nią dzielić pokój.
Ej, pogoda się psuje. Jest fatalnie, ale przynajmniej mam motywację do tego by się uczyć. Wczoraj przerobiłam dwa tematy, z gramatyki praktycznej, z czego jestem bardzo zadowolona.
Dużo z was pyta się mnie z czego mam poprawkę. Ja odpowiadam że z łaciny i z PNJA. Obawiam się że większość z was nie pojęcia o takim przedmiocie jak PNJA. A więc rozwinę:
PNJA- czyli praktyczna nauka języka angielskiego. W skład tego wchodzi: gramatyka praktyczna, słuchanie ze zrozumienie, praca z podręcznikiem i konwersacje. Wszystko to co wymieniłam to przedmioty. Zwykłe przedmioty, tak jak w szkole jest matematyka tak na filologii angielskiej mam PNJA słuchanie ze zrozumieniem, PNJA gramatyka praktyczna itp. Jeśli nie zaliczę choć jednego z tych czterech przedmiotów, nie mogę podejść do całościowego egzaminu z PNJA. Czyli dla przykładu: Jeśli nie zaliczę przedmiotu pracy z podręcznikiem, nie mogę podejść do egzaminu z PNJA. Egzamin z PNJA podzielony jest na dwie części. Pierwsza z nich to część pisemna w skład której wchodzi słuchanie, gramma, podręcznik. Natomiast część druga to konwersacje, gdzie odpowiada się ustnie. Coś na zasadzie matury z angielskiego. Jeśli zaliczę wszystkie 4 przedmioty, dopiero potem podchodzę do PNJA. Jeśli nie zaliczę całościowego PNJA, mam poprawkę w sesji zimowej w styczniu 2012.
Wiem że to skomplikowane, ale chciałam abyście choć trochę mieli pojęcie. Jak wyglądają studia na filologii angielskiej. Zawsze miałam problemy z przedmiotem słuchanie ze zrozumienie, niestety nie zaliczyłam tego. Więc skoro nie zaliczyłam nie mogłam podejść w czerwcu do całości z PNJA, dlatego też poddałam się z innych przedmiotów. Właśnie z grammy i podręcznika. Na szczęście konwersacje zaliczone. Dlatego teraz we wrześniu muszę mieć wszystko zaliczone: gramatykę, podręcznik i słuchanie a dopiero potem cały egzamin !
Miło, co?

30 komentarzy:

  1. Nogi zwyczajne, obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, biedactwo! Ale jak zaliczysz to będzie super! trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie jest dość trudny.. ale dasz radę napewno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łoł.trudne ;/ ja lubie i nie lubie angielski ;/.Mi by było trudno . ładne zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie ci w takim zielonym;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam poprawkę z hsm-u. Historia stosunków międzynarodowych. Masakra :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Praktyczna nauka języka angielskiego brzmi zachęcająco. Od dawna chcę się nauczyć takiego praktycznego angielskiego, a nie regułki itp, no ale ja jestem dopiero na etapie gimnazjalnym, także.. :) Czeka Cię zapewne wiele pracy, więc życzę powodzenia w nauce, ale też w znalezieniu kogoś do mieszkania! :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję,ze kogoś wreszcie znajdziesz do mieszkania ;) U mnie jak na razie pogoda śliczna ;) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ty jesteś ładna.;)

    Obserwuję bo fajny blog.;)

    Zapraszam:
    http://magicffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zdjęcie ;p
    studiuję zarządzanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. heheh dlaczego ?
    zarządzanie jest fajne ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. niestety wiem co przeżywasz, bo też studiuję filologię. Powodzenia! :*

    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. też fajnie ;p
    a gdzie studiujesz ? Ja w Koszalinie ale za rok idę do Wawy ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładniutka;)

    zapraszam-www.back-queen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. No jasne:) A co sądzisz o moim blogu? Szczerze:)

    OdpowiedzUsuń
  16. a byłam kiedyś na wycieczce klasowej w gimnazjum jeszcze ;p kiedyś mam zamiar to powtórzyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. obserwuję obsweruję, pewnie! :)

    Angielską, teraz będzie drugi, a Ty?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Warszawa :) ale studiuję prywatnie, teraz będę musiała zmienić na zaoczne neistety.

    OdpowiedzUsuń
  19. heheh może wpadnę kiedyś ;p ja do Koszalina również zapraszam ;D na jakiś weekend w roku akademickim ;D bo tak to siedzę w mojej mieścinie małej ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne zdjęcie ;)
    I powodzenia życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Powodzenia CI zyczę na egzaminie;)

    Na żniwach byłam pierwszy raz,i miło będę wspominać.I tak to była sukienka:))

    OdpowiedzUsuń
  22. a co studiujesz? :)


    odwiedź&skomentuj mojego bloga, proszę<3
    http://jo-styleworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. pisałam o tym w poście :) dostałam pracę na cały etat i nie dam rady pogodzić jej ze studiami :/

    OdpowiedzUsuń
  24. w biurze wizowym, wiesz wpisywanie danych do kompa, wypisywanie jakiś druczków itp :p

    a Ty dziennie? Państwowo? Gdzie? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. z rodzicami ;p, a w koszalinie to w akademiku ;D ale wolałabym stancję bo jakoś lokatorki nie są za fajne- nie udało się zbytnio ;/ na tym roku mam nową więc mam nadzieję będzie ok ;D
    za rok i tak moja wymarzona Warszawa ...... już nie moge się doczekać ;p

    OdpowiedzUsuń