środa, 31 sierpnia 2011

luźne topy

Dzisiaj skończyłam pracę o godzinie 17:00. Co mnie bardzo ucieszyło. Jutro rozpoczęcie roku. Współczuję tym wszystkim dzieciakom, bo my studenci mamy jeszcze miesiąc wolnego. Byłam dziś w sh i kupiłam mega słodko-różową sukienkę, zrobię któregoś dnia zdjęcia to pokażę wam. Oprócz tego biały szeroki top. Postanowiłam że do kiedy nie zrzucę swojego brzuszka, będę nosić tylko i wyłącznie szerokie bluzki. Choć pewnie ciężko mi będzie odmówić przylegających topów.


widziałam się dziś z moim ideałem .
Od razu ścisk w żołądku, i nogi miękkie jak wata. Wspaniałe uczucie, zupełnie jak za czasów gimnazjalnych. Uwielbiam kiedy mój brzuch jest ściśnięty na stan zakochania [?].

24 komentarze:

  1. a ja czasami nosze luźne koszulki ze względu na to że chcę ukryć moją chudość ! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszkasz we Wrocławiu od dzieciństwa czy teraz jako studentka? Zazdroszczę! Może uda mi się tam wybrać na studia magisterskie, bo to miasto mnie w sobie rozkochało! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. noo fajan musi być ta koszulka, tak wy jeszce miesiac: mam pytanie bo nie umiem sie zdecydować co bedzie lepsze na rozpoczęcie roku:
    1. czarna spódnica, biała bluzka i czarne buty
    czy
    2. Czarne rurki z wysokim stanem, biała bluzka i czarne platformy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz brzuszek? Serio, nie zauważyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty masz brzuszek jakoś go nie widziałam.;)

    Zgadzam się z akapitem końcowym.;D


    Zapraszam do mnie.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za wyrazy współczucia, haha. Lubię luźne topy, są idealne dla każdego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam luźne topy, a po za tym moja Droga, jak masz brzuszek to płaski.:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie luźniejsze są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie też mój brzuch nigdy nie jest wystarczającą płaski i dlatego często wybieram te luźniejsze kroje, które są praktyczne bo uwielbiam jeść,a po sporym posiłku najedzenie ciężko ukryć ;-) a stan zakochania świetny!!! ja nadal tak się czuję przy moim M. a minęło już kilka lat... fajnie jak to uczucie motyli w brzuchu trwa i trwa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam luźne topy . Są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ojjjjjj motyle w brzuchu !!! na samo wspomnienie tego stanu robi mi się ciepło na sercu. niestety stan ten ma to do siebie, że występuje tylko w stanie zakochania, w długoletnim związku zanika... niestety...

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  12. no to dawaj zdjęcie tej sukieneczki! :)

    też uwielbiam ten stan w brzuchu, kiedy się zakocham, szkoda, że już długo go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta sukienka musi być boska ! Oo.

    A zdjęcia postaram się wstawić :]

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny ciuszek :)
    dzięki za współczucie.
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. zapraszamy na niespodziankę tu:
    http://muffinmonsters.blogspot.com/2011/08/there-aint-no-reason-for-you-to-declare.html ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. ja dzis zaliczylam 1 dzien szkoly ;(. pokaz sukienkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam luźnie i duże koszulki, hahah. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki ;d
    Przyda mi się te powodzenia xd

    OdpowiedzUsuń
  19. http://allegro.pl/show_item.php?item=1775934009\

    OdpowiedzUsuń