sobota, 15 października 2011

Turek w McDonald's

Tak więc obiecałam was powiedzieć co się wydarzyło w McDonald's. Tak więc po wyjściu z Maćka domu, postanowiliśmy pójść na miasto, mieliśmy nadzieję że zahaczymy o jakiś klub, niestety wszędzie milion ludzi, więc nie będziemy się bawić w ścisku. Weszliśmy pobawić się w Mc. Aga chciała żebym kupiła jej dwa hamburgery, więc ustawiłam się w kolejce. Zamówiłam jedzenie, na które musiałam czekać ok. 10 min. Za mną stał mężczyzna, średniego wzrostu, z ciemnym zarostem i ciemną karnacją. Kilka razy spojrzałam w tym kierunku, po czym tajemniczy nieznajomy uśmiechnął się, jeszcze kilka razy spotykaliśmy się spojrzeniem. Gdy zamawiał jedzenie, zagadał. Po angielsku, z racji tego że pochodzi z Turcji. Chwilę pogadaliśmy, miałam nadzieje że potem go jeszcze spotkam w Mc, no ale niestety. Tajemniczy nieznajomy zniknął. A szkoda, bo przez te kilka minut naprawdę dobrze nam się rozmawiało.
Zdjęcia z imprezy dodam jutro, dzisiaj- mój outfit:







bluzka- sh
spodnie- reserved
pasek- szafa mamy
pierścionek- zielonykot.pl
kolczyki- chińczyk

21 komentarzy:

  1. fajnie wyglądasz :) biżuteria śliczna :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy outfit :)
    piękny pierścionek. ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. pierścionek i kolczyki są cudne...

    eh przed takimi to ja bym uciekała :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolczyki i bluzka bardzo fajne:).
    Noo to ciekawą przygodę miałaś!

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się, biżu bardzo ładne :))

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny pierścionek! Ej, gdzie go kupiłaś? Jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale Ty mi się podobasz w tych krótkich włosach! Świetny set :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne ;)
    http://poeesje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny outfit. a nie żal ci było obcinać tych włosów, chociaż teraz wyglądasz bardzo ładnie?

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:

    http://nika-bloog.blogspot.com. :D

    + obserwuję i liczę na to samo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny outfit ;)
    Piękne kolczyki :))

    OdpowiedzUsuń