piątek, 25 maja 2012

oczekiwany weekend

Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego jak bardzo się cieszę, że jestem już w Kłodzku. Przyjechałam wczoraj wcześniejszym autobusem, nie uprzedzając o tym mamy. Była naprawdę miła niespodzianka.
Wczoraj teoretycznie o 17:00 byłam umówiona z Justyną i jej Konradem. Spotkanie przesunęło się aż na godzinę 20:00. Ale już tak nie mogłam się doczekać aż się zobaczymy, że nie była mi straszna nawet pogoda- wiał dość silny wiatr. Tradycyjnie poszliśmy do naszego baru na stadionie, w którym powinnyśmy dostać kartę stałego klienta (szkoda że czegoś takiego nie prowadzą). Postawiłyśmy Konradowi zaległe urodzinowe piwo. Wróciłam do domu (jak na swoje możliwości) naprawdę wcześnie, bo po 23:00. I jeszcze byłam w stanie wyciągnąć notatki z kultury USA i się uczyć, jak przystało na prawdziwego studenta.
Dzisiaj z kolei przez cały dzień siedzę w domu, wyciągam książkę od łaciny i się uczę na czwartkowy egzamin. A dopiero pod wieczór wychodzimy na stadion. Dzisiaj mają być koncerty, tańce, hulańce. Nie może nas tam zabraknąć.
Miłego dnia.
Dopiero dzisiaj mam możliwość wrzucić zdjęcia z tamtego weekendu.
od lewej: ja, Konrad, Tyśka, Rafał
Rafał i Patos
Tyśka z Konradem
moje najwspanialsze misie
przepraszam, za każdą durną minę na zdjęciu, ale wiem że gdybym zrobiła "normalną" to bym wyglądała jeszcze gorzej. 
od lewej: Rafał, ja, Konrad, Tyśka
(poprzedzam wasze pytania, Rafał to tylko znajomy, a że mamy takie zdjęcie to już przypadek)

________________________________________________________

Wspominałam wam, że w zeszłym tygodniu w czwartek byłam na imprezie organizowanej przez moją uczelnię. Dopiero dzisiaj, mam dla was outfit z tamtego dnia.

8 komentarzy:

  1. Ja jak wracam do mojego miasta, to zawsze staram się znaleźć czas aby się spokać z znajomymi,których nie mam okazji widziec na codzień.
    Ładnie Ci w lokach:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pierwszy rzut oka myślałam, że na jednym zdjęciu to Ty się całujesz - wryło mnie ;) fajnie, że jesteś już w domu. ja jadę do siebie za tydzień... Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. to udanego weekendu i wykorzystanego w 100% ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny outfit. wygodny i z pazurem :) miłej nauki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję że impreza ci się udała i że się wytańczyłaś. Śliczny ten lakier, chyba kupię sobie ten sam ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. masz bardzo miły głosik:)

    OdpowiedzUsuń