poniedziałek, 17 grudnia 2012

ostatni tydzień do ŚWIĄT, jesteście gotowi?

Był to weekend spędzony tylko i wyłącznie dlatego dobrze, że przez 4 noce spała u mnie moja przyjaciółka. Nawet zajęcia w szkole minęły mi błyskawicznie szybko, co zawsze graniczy z cudem.
Sobotnie spotkanie się nie odbyło, będę musiała poczekać do 28 grudnia.
Obecnie jestem już w Kłodzku, we Wrocławiu miałam zostać jeszcze do środy, ale z racji tego, że Jusi tato, akurat dziś był we Wrocławiu, obydwie skorzystałyśmy z darmowego transportu, który dodatkowo zawiózł mnie pod sam dom. Dobrze się złożyło, bo dwu tygodniowa przerwa od Wrocławia zmusiła mnie do tego, by zabrać ze sobą przeogromną torbę, wypchaną ciuchami, butami i książkami (tak, przez przerwę świąteczną mam zamiar skupić się na nauce, zbliża się SESJA).
Chcę, żeby te dwa tygodnie minęły szybko. Zawsze lubiłam święta, natomiast przygotowania do tych kilku dni zazwyczaj są bardzo szalone i wszystko dzieje się w szybkim tempie. Ostatnie porządki, zakupy, gotowanie.
Najbliższe 3 dni, są dobrą okazją do zarobienia kilku groszy i zaopatrzenie się w sylwestrowe buty, które nawet mam już upatrzone na stronie czasnabuty.pl

8 komentarzy:

  1. też mam swoje buty upatrzone i zero kasy na nie :((

    OdpowiedzUsuń
  2. oja... kiedy ja ostatnio kupowałam sobie buty... :P

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie jeszcze jutro na uczelni i może środa/piątek, to zależy, kiedy mam zajęcia... Cudowny masz nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kocham święta <3 i tylko dlatego lubię zimę :)
    Fajny blog , pozdrawiam ; >

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jakos nie czuje tych świąt :< .. ale jestem gotowwaa :)

    OdpowiedzUsuń