poniedziałek, 15 sierpnia 2011

rozmarzona

Nie lubię tego rodzaju świąt. Z racji tego że wszyscy muszą grzecznie siedzieć w domu, a ulice są opustoszałe. Grrr.. Zdecydowanie wolę gdy miasto tętni życiem, gdzie po chodnikach przechadza się cała masa ludzi. Dlatego preferuję wielkie miasta. Jak Wrocław. Kocham Wrocław. Jestem w nim zakochana. I już teraz mogę przyznać że to właśnie z nim chcę wiązać swoją daleką przyszłość. Czyli na początku ukończenie studiów, potem miłość, założenie rodziny i takie tam..
Nie przeszkadza mi już tłok w tramwaju, wieczne hałasy za oknem (bo w końcu mieszkam przy głównej ulicy). Jestem do tego w 100% przyzwyczajona. Wszystko człowiek zaakceptuje. Przypuszczam że ciężko byłoby mi się odnaleźć na wsi. A Wrocław to idealne miejsce gdzie mogę zadbać o swoją przyszłość i się rozwijać. Mam już kilka pomysłów po ukończeniu studiów, ale póki co nie zdradzę, co by nie zakrakać.
Zastanawiałyście się kiedyś nad tym jak będzie wyglądał wasz wielki dzień? Czyli ślub, wesele? Mnie zdarzyło się już nie raz. Długa do ziemi suknia, piękne pieśni kościelne (ślubne), dużo ludzi, rodzina jak przyjaciele. I najpiękniejszy pierwszy taniec pary młodej. Chciałabym wszystko mieć zaplanowane, ale zapewne nie wszystko wyjdzie tak jak byśmy tego chcieli.
Uwierzcie, że w tym momencie naprawdę się rozmarzyłam....

30 komentarzy:

  1. ja tam siebie nie wyobrażam jako dorosłej osoby ;p
    ładne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też nie lubię takich świąt - są bardzo wymuszone.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję;) ojj, zazdroszczę jeśli spotkałaś się z czymś takim^^ jeśli to nadal trwa- życzę szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też nie lubię - bez sensu. ja tu miałam plany, żeby z kimś gdzieś pójść, ale nie - lipa, pozamykane wszystko, pusto, nic się nie dzieje i wieje nudą. zaraz pędzę na rower, muszę tyłek ruszyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. yy . ja też nie lubię takich świąt ;// . Wtedy jest tak jakoś nudno ;< . ; P

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię duże miasta, ale czasem dobrze jest odetchnąć poza nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ŁADNA JESTEŚ :)

    www.arynsa-arynsa.blogspot.com <------

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w ogóle za bardzo nie lubie świąt bo ludzie są wtedy czasem zmuszeni do różnych zachowań i w ogóle..

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteś strasznie fotogeniczna <3

    OdpowiedzUsuń
  10. jak ja lubię się tak rozmarzyć hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. no ja tez takich świąt nie lubię ;/ a rozmarzyć się ojj często mi się to zdarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Buty nie moje, koleżanki :) A kupiła na bucikowo.pl :)
    Ja też bywam taka rozmarzona, często myśli biją się ze sobą, tyle ich naraz :P Ale lubię ten stan :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W sklepie "Nanu Nana" po 10 euro. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. takie święta są potrzebne, może żeby na chwilę zwolnić pęd życia;) co do ślubu... myslę o tym, coraz częściej;) ze swoim chłopakiem jestem już 3,5 roku, myslimy o tym od pewnego czasu;)

    pozdrawiam:*
    http://natajka89.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. w listopadzie skończę 22;) tak wiem-po wystroju bloga nie widać, na co dzień różowy nie należy do moich ulubionych kolorów, ale taki szablon najlepiej według mnie pasuje do mojej biżu:D

    http://natajka89.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. napisz na maila: natajka89@gmail.com o kogo chodzi to Ci powiem czy znam;)

    http://natajka89.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ale ta przecież nie była dołująca ;D
    napisałam że nie będę się przejmować już osobami które mi rujnują "szczęście" ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteś strasznie podobna do "honey" , z góry przepraszam jeśli jej nie lubisz. ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. a propos jeszcze tego chłopaka co sie w tobie zakochał ^^ jeśli kochasz innego, to zdobądź sie w sobie i zerwij kontakt z tamtym... życzę szybkiego rozwiązania tej sprawy!

    kiedyś bardzo często marzyłam o ślubie i wszystkim z tym związanym, ale teraz, kiedy (dłuższa historia) czekam na oświadczyny i ślub coraz bliżej, tym bardziej się tego boję i staram sie nie mysleć o nowym mieszkaniu, obowiązkach, zmianie wszystkich dokumentów, restauracji (a to jest u nas problem, bo mój mężczyzna ma poważna alergię pokarmową, która DIAMETRALNIE zmienia kuchnię) nie nie nie, kocham go, ale ślubu coraz bardziej nie chce przez strach przed tą uroczystością :P tylko sukienkę wiem jaką chce :P

    a co do świąt - jestem katoliczką, więc dla mnie święto jak święto - msza, kościół, tyle tylko, że więcej casu do zatrzymania sie w tym życiowym biegu i po mszy mogę iść spokojnie na spacer z najbliższymi, porozmawiać z nimi dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja też nie lubię takich dni wolnych..

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie święta są mega nudne ;/ chyba nikt nie lubi ;/ . a co do tego wielkiego dnia ;d haha nie nie myślałam i mam na to czas ^^ przede mną jeszcze pewnie dużo miłości i rozczarować haha aż się boję ;d xd .No nic się nie udaje jak coś sobie zaplanujesz ^^ tak zawsze jest ^^ śliczne zdjęcie . zapraszam do siebie ;**

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam często takie myśli:D
    Jak to wszystko będzie wyglądało :D
    I jak mi się ułoży xD

    OdpowiedzUsuń
  23. uuu to ciężka naprawdę sytuacja, nie zazdroszcze ci... :( wiesz, jeśli masz z tym chłopakiem-przyjacielem naprawdę dobry kontakt, to możesz nawet w formie żaru zapytać się, jakby zareagował, jakby twoje uczucie sie przerodziło w miłość. myślę, że warto zaryzykować w tej sytuacji - jeśli nie tylko ci sie podoba, ale również jego osoba i charakter ci odpowiada, to może mogłoby coś z tego wyjść dobrego? przełam się, spróbuj :*

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja tam lubię takie święta, ale tylko gdy wyjeżdżam z rodzinką lub coś, bo siedzenie w domu nie jest wcale dla mnie!!!! :D A tobie zazdroszczę, że żyjesz we Wro, bo ja mieszkam w 30 tysięcznym mieście i dość mało jest tu możliwości i jednym z moich największych marzeń jest zamieszkać w poznaniu, Wrocławiu czy Warszawie... bo tam to są możliwości!^^

    OdpowiedzUsuń
  25. dokładnie,masz rację,też nie lubię takich świąt!
    dziękuje bardzo:*

    OdpowiedzUsuń
  26. ja już mam taki wielki dzień za sobą :) ale podeszliśmy do tematu na maksymalnym luzie i bez stresu, a wyszło super :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kościelny niemal rok temu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Siemanko :D
    Zapraszam do mnie :
    http://milosz-nowak-photography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń